Archive for the ‘Dom’ Category

Bardzo nowoczesne słowo, używane przez całość społeczeństwa dopiero od kilkunastu lat.. Jednak w historii było znane już wcześniej i miało niebagatelne znaczenie dla społeczeństwa. Salon był miejscem, gdzie kwitło życie towarzyskie i kulturalne ludzi.

Wielkie, przestronne wnętrza, pokoje, a nierzadko całe gmachy, które gromadziły setki ludzi chcących porozmawiać o istotnych dla kraju sprawach. Salonem dzisiaj nazywa się główne pomieszczenie domu. Odbywa się tam zazwyczaj życie towarzyskie wszystkich mieszkańców budynku, a także przybyłych gości. Wielu ludzi nie docenia znaczenia tego pomieszczenia i likwiduje się je na rzecz paru mniejszych pokoi. Jednak takie miejsce jest potrzebne, to tam powinny się znajdować: kącik na odpoczynek, kominek, telewizor, wygodne fotele i kanapa. Takie miejsce tworzy ścisłą więź między całą familią, ponieważ każdy tam chce przychodzić i przez to ciągle spotyka się z innymi członkami rodziny.

Źle się dzieje, kiedy znaczenie salonu jest podważane i lekceważone. Niestety we współczesnych, małych mieszkaniach, nierzadko nawet kawalerkach, brakuje miejsca na takie pomieszczenie. W takich lokalach życie towarzyskie mieszkańców zanika, każdy ma swój kąt i nie wychyla z niego nosa, przez co członkowie rodziny zaczynają być sobie obojętni i obcy oraz nie spotykają się ze sobą tak często, jak by mogli.

Myśląc o mieszkaniu, wielu ludziom na samym początku nasuwa się pytanie „gdzie?”. Bogaty w oferty rynek budowlany proponuje nam wiele rozwiązań. Tworzone są wielkie wieżowce i apartamentowce w centrach miast, a także niewielkie, paropiętrowe bloki na przedmieściach, czy większych wsiach. Każda lokalizacja ma swoje plusy i minusy. Niewątpliwie mieszkając w centrum miasta mamy wszędzie blisko: do sklepu, do kina, do teatru, do pracy (jeżeli ktoś oczywiście pracuje w mieście), do lekarza, do szpitala, do szkoły, na uczelnie, itd. Dojazd jest bardzo łatwy, szczególnie w bardzo dużych miastach, gdzie mamy do czynienia z bogatą siecią komunikacyjną, tramwajami, czy nawet metrem. Jest to duże ułatwienie w codziennym egzystowaniu i przede wszystkim niewątpliwa oszczędność czasu. Decydując się na życie na wsi, czy w tak zwanych „sypialniach miast” musimy liczyć się z tym, że we wszystkie, przydatne i rozchwytywane miejsca dostaniemy się w o wiele dłuższym czasie. Jest to związane z licznymi korkami. Poza tym większe miasta naszego kraju nie rozwiązują w pełni problemów komunikacyjnych i ciężko jest się dostać do ich centrum z obrzeży w bardzo szybkim czasie.

W miastach Europy Zachodniej jest to na porządku dziennym, że mieszkańcy dojeżdżają z miasteczek i wsi do centrum wielkich metropolii nawet po kilkaset kilometrów w niecałą godzinę. Planując lokalizacje mieszkania warto też skalkulować, ile będziemy musieli wydawać na dojazdy i czy nie przerośnie to naszych możliwości.

Nikt z nas, kupując nawet na własność mieszkanie nie jest zwolniony z płacenia czynszu i innych opłat. Pieniądze za użytkowanie lokalu, ściągane są od nas bardzo sumiennie i całość zysków przeznaczona jest na potrzeby spółdzielni mieszkaniowych, w których się znajdujemy. Wysokość tych opłat reguluje odpowiedni statut prawny wybudowanych mieszkań i instytucji, sprawującej nad nimi nadzór. Podpisując umowę o kupnie mieszkania często nie jesteśmy tego świadomi, że z każdym dniem wysokość opłat może się radykalnie zmieniać. Dobrze jest, kiedy mamy do czynienia z obniżką kosztów, ale rzadko tak bywa.

Zazwyczaj bowiem, szczególnie w obecnej dobie kryzysu gospodarczego ceny za użytkowanie mieszkań rosną, ponieważ każdy chce jakoś zarobić. Kolejną instytucją, która ściąga od nas pieniądze jest państwo. I nie chodzi tu tylko o podatki, ale również o kredyty. Bloki, budowane jakieś dwadzieścia lat temu, nie były finansowane tylko przez inwestorów, ale także przez ówczesny system władzy. Komunistyczny rząd udzielał spółdzielnią pożyczek, aby były one w stanie finansować tworzenie nowych lokali. Kredyty są w większości spłacone, jednakże zostają odsetki, które państwo ściąga od obywateli do dnia dzisiejszego. A przecież czasy oraz rządy, a nawet ustrój naszego kraju już dawno się zmieniły i to nie raz.