Archive for the ‘Wieś czy miasto’ Category
Każdy dostrzega jakieś argumenty przemawiające na korzyść posiadania własnego mieszkania. Jest to rozwiązanie dla osób zdecydowanie bardziej towarzyskich. Mają oni do czynienia z ogromną rzeszą sąsiadów, którzy mieszkają w ich, lub pobliskich blokach. Mieszkania bowiem budowane są zazwyczaj na osiedlach, gdzie znajduje się ich wiele tysięcy. Posiadając takie lokum mamy bliski kontakt z ludźmi i otoczeniem. Kobiety mające dzieci i opiekujące się nimi same w domu, mogą wyjść z nimi na plac zabaw, znajdujący się zazwyczaj na terenie takich zabudowań, lub w ich pobliżu, a tam odpocząć na ławeczce i porozmawiać z innymi mamami, podczas gdy dziecko będzie się bawić z rówieśnikami. Istotnym argumentem przemawiającym za mieszkaniem w bloku jest fakt, że nie musimy martwić się o żadne remonty zewnętrzne budynku.
Wszystko robi za nas spółdzielnia, lub zarządca budynku. To samo jest z remontem korytarzy, czy klatek schodowych. Mając więc mieszkanie w bloku możemy odetchnąć spokojnie, gdyż jedyne remonty i udoskonalenia, jakie będziemy chcieli przeprowadzać, będą wykonywane tylko w środku lokalu. Istotnym plusem jest cena zakupu. Mieszkania są o wiele tańsze, niż wybudowanie domu. Wprowadzamy się „na gotowe” i nie musimy załatwiać różnych spraw związanych z prowadzeniem budowy.
Jako niewątpliwy minus posiadania lokalu mieszkaniowego w bloku można podać ceny czynszu i innych opłat. Zarządca budynku, czy spółdzielnia może podwyższać czynsz, kiedy chce i z jakich powodów. Pretekst zawsze się znajdzie, a w Polsce nie ma przepisów, które w jakimś stopniu to regulują. Nawet jeżeli są, to na pewno nie działają na korzyść obywatela, a prędzej – spółdzielcy. Poza czynszem musimy płacić także inne opłaty, takie jak woda, prąd, gaz, ogrzewanie i tym podobne.

Mając własny dom nie płacimy chociaż czynszu, co daje nam w miesiącu oszczędność rzędu od trzystu do sześciuset złotych. W niedobrej sytuacji znajdują się kierowcy samochodów i innych pojazdów. W ogromnych blokowiskach jest ich strasznie dużo i nierzadko występują problemy z parkowaniem. Jeżeli mieszkańcy dogadają się między sobą, co do miejsc postojowych, to nie ma problemu. Zdarza się tak jednak rzadko. Próbując zostawić swój pojazd legalnie przy bloku, możemy bardzo często stracić ładnych kilkanaście minut, a często około godziny. Niewątpliwym argumentem niekorzystnym dla posiadania mieszkania jest hałas, jaki mogą robić współlokatorzy. Dzieje się to podczas remontów, czy bardzo hucznych zabaw. Niektórym to nie zawsze przeszkadza, ale jeżeli ktoś o szóstej rano zaczyna wiercić dziury w ścianie, może stać się to uciążliwe.
Bardzo nowoczesne słowo, używane przez całość społeczeństwa dopiero od kilkunastu lat.. Jednak w historii było znane już wcześniej i miało niebagatelne znaczenie dla społeczeństwa. Salon był miejscem, gdzie kwitło życie towarzyskie i kulturalne ludzi.

Wielkie, przestronne wnętrza, pokoje, a nierzadko całe gmachy, które gromadziły setki ludzi chcących porozmawiać o istotnych dla kraju sprawach. Salonem dzisiaj nazywa się główne pomieszczenie domu. Odbywa się tam zazwyczaj życie towarzyskie wszystkich mieszkańców budynku, a także przybyłych gości. Wielu ludzi nie docenia znaczenia tego pomieszczenia i likwiduje się je na rzecz paru mniejszych pokoi. Jednak takie miejsce jest potrzebne, to tam powinny się znajdować: kącik na odpoczynek, kominek, telewizor, wygodne fotele i kanapa. Takie miejsce tworzy ścisłą więź między całą familią, ponieważ każdy tam chce przychodzić i przez to ciągle spotyka się z innymi członkami rodziny.
Źle się dzieje, kiedy znaczenie salonu jest podważane i lekceważone. Niestety we współczesnych, małych mieszkaniach, nierzadko nawet kawalerkach, brakuje miejsca na takie pomieszczenie. W takich lokalach życie towarzyskie mieszkańców zanika, każdy ma swój kąt i nie wychyla z niego nosa, przez co członkowie rodziny zaczynają być sobie obojętni i obcy oraz nie spotykają się ze sobą tak często, jak by mogli.