Posts Tagged ‘minusy’
Co do plusów posiadania domu, nie ma wątpliwości, że jest ich zdecydowanie więcej, niż minusów. Przede wszystkim dom jest, jak wspomniałem wcześniej, oazą spokoju. Człowiek ma świadomość, że przebywa „na swoim” i jeżeli nie ma żadnych długów, wszystko, co znajduje się na jego terytorium nie zostanie mu zabrane. Powoduje to ogromny komfort psychiczny. Istotnym elementem, który przemawia za posiadaniem własnego domu są niższe opłaty za ogrzewanie, prąd, gaz, wodę, kanalizacje. Mając dom nie płacimy bowiem opłat ryczałtowych, czyli takich, w których wyciągana jest średnia z powierzchni wszystkich mieszkań (w przypadku mieszkania w bloku). Możemy także prowadzić własną księgowość i sami wyliczać sobie straty i wybierać miejsca, w których możemy zacząć oszczędzać. Niewątpliwym plusem jest także powierzchnia, która w przypadku domu jest wielokrotnie większa, niż w mieszkaniu. Przy projektowaniu własnej willi można wybrać samemu rozkład pokoi, ich wielkość oraz rozmieszczenie. Kupując gotowe mieszkanie zazwyczaj wcale nie mamy na to wpływu.
Argumentem, który przemawia na korzyść własnego domu jest także posiadanie własnego ogródka. Często wiele osób o tym marzy. Poza tym praca w przydomowej ostoi natury jest dla wielu niebywałą przyjemnością oraz oddaleniem od nudnej i nierzadko wyczerpującej codzienności.
Minusów posiadania własnego domu jest o wiele mniej, niż plusów. Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że chatka, to nie pomysł dla ludzi leniwych. Chodzi tu przede wszystkim o remontowanie takich budynków. Często potrzeba na to dużego wkładu pieniędzy oraz sporej liczby fachowców. Jeżeli chcielibyśmy zrobić go sami, to zajęłoby nam to bardzo wiele czasu. Mogłoby się okazać, że remontując po kolei wszystkie pomieszczenia domu i kończąc całe przedsięwzięcie będziemy musieli od nowa rozpocząć, gdyż stare pokoje będą się znów do tego nadawały. Niewątpliwym minusem jest także nierzadko daleka odległość do centrum miast. Budowanie domów jest do zazwyczaj przedsięwzięciem skoncentrowanym na wsiach, lub w najlepszym wypadku na obrzeżach miast. W centrum dużych metropolii nie spotkamy domów.

Jeżeli ktoś nie posiada samochodu, dużym utrudnieniem byłby dojazd do pracy, szkoły, czy na jakąś wieczorną wycieczkę w celu ukulturalnienia. Domy posiadają również większe koszty utrzymania. Rachunki są niewątpliwie tańsze, ale trzeba wliczyć takie wydatki, jak remonty, wymiana nowych okien, tynkowanie z zewnątrz. Za to nikt nam nie odda pieniędzy, jak w przypadku różnego rodzaju spółdzielni mieszkaniowych. Wszystko musimy robić sami, a w przypadku ludzi, którzy się na tym nie znają jest to na pewno duże obciążenie.
Jako niewątpliwy minus posiadania lokalu mieszkaniowego w bloku można podać ceny czynszu i innych opłat. Zarządca budynku, czy spółdzielnia może podwyższać czynsz, kiedy chce i z jakich powodów. Pretekst zawsze się znajdzie, a w Polsce nie ma przepisów, które w jakimś stopniu to regulują. Nawet jeżeli są, to na pewno nie działają na korzyść obywatela, a prędzej – spółdzielcy. Poza czynszem musimy płacić także inne opłaty, takie jak woda, prąd, gaz, ogrzewanie i tym podobne.

Mając własny dom nie płacimy chociaż czynszu, co daje nam w miesiącu oszczędność rzędu od trzystu do sześciuset złotych. W niedobrej sytuacji znajdują się kierowcy samochodów i innych pojazdów. W ogromnych blokowiskach jest ich strasznie dużo i nierzadko występują problemy z parkowaniem. Jeżeli mieszkańcy dogadają się między sobą, co do miejsc postojowych, to nie ma problemu. Zdarza się tak jednak rzadko. Próbując zostawić swój pojazd legalnie przy bloku, możemy bardzo często stracić ładnych kilkanaście minut, a często około godziny. Niewątpliwym argumentem niekorzystnym dla posiadania mieszkania jest hałas, jaki mogą robić współlokatorzy. Dzieje się to podczas remontów, czy bardzo hucznych zabaw. Niektórym to nie zawsze przeszkadza, ale jeżeli ktoś o szóstej rano zaczyna wiercić dziury w ścianie, może stać się to uciążliwe.